Rozlicz się z przeszłością

Tak prosto i łatwo przychodzi ludziom zrzucanie winy na drugą osobę. Wiele kobiet zadaje sobie pytanie; dlaczego nie jestem znaną artystką, albo bizneswoman? Odpowiedzi najczęściej są dwie; bo nikt mi nie pomógł, bo nikt mnie nie wspierał.

Wiele lat obwiniasz innych za to, że się nie spełniłaś. Ale po pierwsze; czy kiedykolwiek wypowiedziałaś głośno, czego pragniesz? Czy kształciłaś się w kierunku, który Cię fascynuje? Czy podjęłaś jakieś działania?

O tuż nie! Łatwiej jest podjąć decyzję o wycofaniu się, schowaniu swoich marzeń przed całym światem. Zapomnieć, wyrzucić, zdeptać! A teraz żyć przeszłością.

Czego się boisz, że Twoje marzenia się spełnią? A może ciężkiej pracy, której należy się podjąć?

Przeszłość często paraliżuje racjonalne myślenie i kreatywność w dorosłym życiu.

Jeśli w młodzieńczym wieku byłaś ograniczona, nikt nie chciał Cię słuchać, a twoje marzenia były wyśmiewane, to wiedz, że ten etap masz już za sobą. Teraz jesteś kobietą, która ma prawo decydować sama o sobie. Teraz masz szansę.

W dorosłym życiu, niespełnione młodzieńcze marzenia, będą blokować Twoje działania i nawet, gdy nadarzy się okazja, nie podejmiesz się wyzwania. Często również sama przejmiesz pozę swoich rodziców, poddając się, uznasz, że to nie dla Ciebie lub wmówisz sobie: teraz to już nie warto.

Co masz z obwiniania innych za swoją przeszłość?

Przede wszystkim Ty jesteś „czysta”. To nie Twoja wina, Ty byłaś taka biedna, nieszczęśliwa, należy Ci się współczucie. A jeszcze, jak ktoś po ramieniu poklepie i przyzna rację, to dopiero ulga.

Ale na pewno sama z doświadczenia wiesz, że nieprzerobiony temat zawsze powraca, gdy tylko coś idzie nie tak. Wciąż pielęgnowany dawny żal, nie pozwala iść do przodu. Wątpisz w swoje możliwości no, bo jak wtedy nie wyszło, to teraz na pewno też nie. Zwątpienie dopada Cię jeszcze przed początkiem działań, no i odpuszczasz.

Tym czasem musisz zrozumieć jedną kwestię, ten etap jest już zamknięty, to przeszłość. Nie masz wpływu na to, co się wydarzyło minutę temu, ale masz wpływ na swoją przyszłość.

Nie marnuj, więc energii na użalanie się. Przeanalizuj, co możesz zmienić, jakie kroki możesz podjąć i zrób to. Czas dla nikogo nie zatrzyma się w miejscu.

Polecane artykuły