Miłość odmienia przez przypadki – Stało się – fragment książki

Stało się

– To wzrokowiec, Wioletta – podsumował Robert. – Ja też lubię nagie zdjęcia swoich kobiet, tyle że wy często odbieracie to jako akt pornograficzny.

– Ale Robert – zaprotestowałam – mojemu facetowi mogę wysyłać codziennie inne. W innej pozycji.

– Nowemu nie ufasz?

Robert odsunął się lekko, jakby to jego dotyczyła kwestia zaufania.

– Nie ufam – stwierdziłam stanowczo. – Nie jako człowiekowi, bo może ma wspaniały charakter, ale dlatego, że spotkał się ze mną raz. Tylko raz. Randkowaliśmy w takich, a nie innych warunkach, i nie spełnił moich oczekiwań. Chociaż bardzo chciałabym wierzyć, myślę, że więcej się ze mną nie spotka, a jeśli nawet, to nie stworzy atmosfery, jakiej potrzebuję, a o jakiej mu opowiedziałam.

– Nie lubisz seksu w ekstremalnych warunkach – zaśmiał się Robert, chociaż doskonale wiedział, że kręcą mnie różne nietypowe miejsca.

– Robert – syknęłam ze zniecierpliwieniem. – Wiesz, co mam na myśli. Chcę najpierw poczuć się ważna. Nie wiem, jak to nazwać. Od czasu do czasu gdzieś na ławce w parku, w przebierali sklepu czy w samochodzie jest OK, ale ja chcę kochać się z nim całą noc i w ogóle.

– No dobra – odparł. – Wiem, co masz na myśli. Rozumiem. Chciałem, żebyś upewniła się, czego chcesz – dodał i pogłaskał mnie po kolanie.

– Ha, ha, bardzo śmieszne – skwitowałam ironicznie. – Doskonale wiem, czego chcę. Chcę go zdobyć…

– …i pokazać mu, że ci się nie oprze – dokończył Robert, uderzając pięścią w kolano na znak, że przypieczętował moją decyzję.

– A potem zakocha się w tobie do szaleństwa, ty mu ulegniesz i będziecie żyli długo i szczęśliwie – dodał z miną zwycięzcy.

– Robert, obudź się, to ja. – Chciałam mu uświadomić, że jestem twardą babką, która nie ulega romantycznym nastrojom po jednym udanym spotkaniu. – To nie ten typ. To nie facet, którego szukam – dodałam. – To nie facet, który będzie mnie kochał. To nie jest samobójca.

Robert wybuchnął śmiechem.

– A właściwie skąd ta pewność? Przecież nie siedzisz w jego
głowie – dodał na znak, że Nieznajomy może być całkiem wrażliwym facetem.

– Bo już kilka razy pytał, czy powinien zarezerwować pokój w hotelu – odparłam. – Nie, kuźwa, na trawniku będziemy się kochać!

– Ma duże auto – zadrwił Robert.

– Szkoda, że nie busa, bo z tyłu moglibyśmy piknik urządzić – mówiłam szybciej, niż zdążyłam pomyśleć.

– Chyba cię wkurzył.

– Nie, nie wkurzył, tylko zrobił coś, co mnie bardzo zirytowało, i właściwie nie wiem dlaczego.

– Co zrobił?

– Wstydzę się nawet o tym mówić – przerwałam, aby przełknąć ślinę. – Śmiałabym się, gdyby zrobił to jakiś facet, no nie wiem, Marwin na przykład. Może nawet podziałałoby to na moją wyobraźnię, ale w jego wykonaniu… Nie, po prostu zawiodłam się.

ON: Kobieta, którą wybiorę, powinna być inteligentna, w przeciwnym razie nie mam ochoty na spotkania – napisał. – Ty jesteś inteligentna.

JA: Ty też.

ON: Ale musisz wysłać mi zdjęcie.

JA: Dlaczego? Dlaczego?

Zawsze jesteśmy dla siebie tacy mili. Czasami mdli mnie od tych słów. „O, jaki ty miły jesteś”, „Ty też, Wioletta”, „Wszystko dlatego, że masz taki dobry charakter”, „Nie mam aż tak dobrego charakteru”, „Masz, czuję to”.

Dziś jednak sama byłam sobie winna. Swoją romantyczno-erotyczną wiadomością dałam mu przyzwolenie na zrobienie kolejnego kroku. Na głębszą penetrację mojego umysłu.

ON: Ale w aucie było fajnie.

JA: Było.

ON: Byłaś jak bomba.

JA: Inteligentna bomba. To niebezpieczne. Musisz uważać…

W odpowiedzi na kilka buziaków napisałam tylko: „Dobrej nocy”.

Fragment książki “Miłość odmieniana przez przypadki” 

Wioletta K.

Ps.

Książka “Miłość odmieniana przez przypadki” na wyciągnięcie ręki. Dostępna w renomowanych księgarniach internetowych.

Jesteś singielką? Chcesz coś zmienić? Nie wiesz od czego zacząć?

Zamów książkę – efektywny kurs kobiet – “Singielka. Od równowagi emocjonalnej do miłości”,  która jest gotowym narzędziem czekającym na kobiety takie jak Ty. Historie prawdziwe, kształtująca wiedza merytoryczna i łatwe oraz proste do wykonania ćwiczenia dają szansę  na nową jakość życia.

Zapoznaj się również z warsztatami w formie e-booków, które dla Ciebie przygotowałam w celu poprawy codzienności, nabrania pewności siebie i skuteczniejszego działania.

Już wkrótce ukażą się kolejne pozycje wydawnicze autorki, zapraszam do śledzenia mnie na Facebooku. 

Pozdrawiam ciepło. 

Wioletta K. 

Trener Integracji Personalnej

Recommended Posts