Jak rozwiązać problem/ wstęp

Jaki masz problem?

W wielu przypadkach instynktownie odgadujemy, co jest naszym problemem. A właściwie co jest jego skutkiem.

Wyobraź sobie, że Twoim problemem jest: brak dostatecznych dochodów, uwikłanie się w toksyczną relację lub chroniczny brak pracy. Albo: nieumiejętność zorganizowania siebie w czasie, popadanie w melancholijne nastroje lub brak pewności siebie. Czy to są problemy?

Otóż nie. Są to rezultaty wynikające z interakcji pomiędzy własnymi uczuciami, myślami i zachowaniem. Aby rozpoznać i wyeliminować problem, należy spojrzeć w głąb siebie i umiejętnie sformułować przypadek.

Instrukcja sformułowania przypadku jest wykorzystywana przez TPB (terapia poznawczo-behawioralna). Jak pisze dr Stephen Bries: […] dobrze sformułowany przypadek posiada szczegółową mapę, która przedstawia ścieżki wzajemnego wpływu różnych komponentów danego problemu. Nie tylko pomogą ci zrozumieć, skąd wzięły się twoje trudności i dlaczego cię dotykają, lecz także ułatwia rozpoznanie myśli, uczuć i zachowań odpowiedzialnych za ich podtrzymywanie.

Konceptualizacja przypadku opisuje i wyjaśnia problemy. Jej podstawowe funkcje to: zmniejszenie stresu i zwiększenie odporności na doświadczane trudności. Osiągnięcie celu jest możliwe, gdy konceptualizacja spełnia kilka funkcji:

  • podsumowuje przebyte doświadczenia
  • normalizuje doświadczenia
  • promuje zaangażowanie
  • sprawia, że wieloaspektowe cele lub problemy są możliwe do realizacji, oraz porządkuje kolejne działania.

Ponadto identyfikuje mocne strony osoby zainteresowanej, sugeruje, jak zwiększyć odporność na doświadczany stres, proponuje najprostsze rozwiązania.

Bardzo często zdarza się, że pracujesz nad sobą i praca ta nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Wówczas sformułowanie przypadku pomaga zrozumieć brak efektów oraz pokazuje, dlaczego dane trudności występują. (Odkrywając przekonania lub schematy, które powodują, że zmiana nie jest możliwa).

Ale wróćmy do problemu, którego dyskusyjną kwestią stają się konsekwencje.

Wyobraź sobie, że idziesz do lekarza i mówisz, że boli Cię brzuch. Dla specjalisty jest to diagnoza bardzo ogólna. Aby mógł Ci pomóc, musi on spojrzeć na problem z zupełnie innego poziomu: odszukać źródło bólu – niewydolność jelit, zatrucie pokarmowe, zapalenie wątroby, a może nawet rak trzustki.

My, zwykli śmiertelnicy, odbieramy to jako złe samopoczucie lub nagłe bezsensowne zachowanie. Celnie tłumaczy to S. Bries: ludzie zwykle zwracają uwagę na obecność psychologicznej trudności w swoim życiu przez pryzmat tego, jak ona na nich wpływa.

Zdenerwowanie nie pozwoli Ci dobrze wypaść podczas rozmowy kwalifikacyjnej i poczujesz się zawstydzony.

Nie masz partnera/partnerki, co wywołuje poczucie samotności.

Skusiłeś się na kolejne obejrzenie serialu, a teraz spóźnisz się z oddaniem raportu na czas. Obawiasz się być postrzeganym jako osoba niegodna zaufania.

Niepewny siebie, niezorganizowany, bezrobotny, nieudacznik, nieasertywny – są to wyłącznie wyjaśnienia bardzo ogólne, nieoddające natury Twojego problemu.

Wytłuszczone słowa są reprezentantami skutków Twojego problemu, ale nie samą jego istotą.

Co zatem nią jest?

Gdy czujesz się źle lub przejawiasz zachowanie irracjonalne, zwykle jest to konsekwencja Twojego wewnętrznego monologu. Przystępując do sformułowania przypadku, możesz go sprecyzować jako wzajemne oddziaływanie poniższych czynników:

  • zdeformowany obraz siebie
  • zniekształcone schematy myślowe
  • zbyteczne schematy zachowań.

Jeśli zechcesz wyeliminować rezultaty swoich problemów, zaczniesz od poprawnego sformułowania przypadku, co odsłoni wewnętrzne mechanizmy danego problemu i ukaże, nad którymi myślami, emocjami i zachowaniami powinieneś popracować. Jeśli natomiast chcesz rozpocząć konceptualizację przypadku, musisz uświadomić sobie, że uczucia, myśli i zachowania trwają w bezustannej symbiozie i zachodzi pomiędzy tymi czynnikami ciągła interakcja. Dlatego tak ważna jest synergia wszystkich płaszczyzn.

W kolejnym artykule porozmawiamy o skutecznych krokach mających na celu niwelowanie problemów.

Podkreślam, że publikacja nie jest formą terapii, a jedynie edukacją, która ma na celu pogłębianie świadomości czytelnika.

Wioletta Klinicka

Trener Integracji Personalnej

Recommended Posts