Jak poskromić olbrzyma – niepokój.

Większość ludzi ma zakodowane, że wszystkim musimy się zamartwiać. Nawet sprawami, na które nie mamy większego wpływu.

Bo czy masz wpływ na pogodę? Na obecną sytuację Ukrainy, na rosnący handel narkotykami, na załamanie rynku itd.? Nie, nie masz, ale możesz zapobiegać. Możesz zabrać parasol, możesz uświadamiać swoje dziecko o konsekwencjach brania narkotyków, możesz oddać krew potrzebującym itd. No cóż, ale moje wywody na pewno nie wiele dadzą, bo nasze społeczeństwo uważa, że jak, ktoś się nie zamartwia, to jest nieodpowiedzialnym ignorantem. Ludzie lubią odczuwać ciągły niepokój.

Jeśli chcesz zawładnąć swoim niepokojem zapraszam Ciebie do dalszej lektury.

Strach ma wielkie oczy.

Przypomnij sobie sytuację, w której Twój oddech przyspieszał, a ręce pociły się ze strachu. Jaka sytuacja wywołała w Tobie niepokój? Może było to przed rozmową kwalifikacyjną? Co czułeś, jakie myśli Ci towarzyszyły? Gdzie byłeś myślami?

W chwil gdy ogarnia Cię niepokój zazwyczaj ogarnia Cię również kompletna pustka. I nawet, jeśli np. swoją autoprezentację miałeś w malutkim palcu, to teraz nie wiesz nawet, jak się nazywasz. A już na pewno nie ma mowy o pozytywnym myśleniu.

Najgorsze jest w tym to, że w Twojej głowie Ty odbyłeś już całą rozmowę z pracodawcą, wypadłeś żenująco i wyleciałeś niemalże za drzwi. Czyli nawet nie próbujesz przypomnieć sobie, co miałeś powiedzieć, Ty już zobaczyłeś efekt twojego stresu, wynik końcowy rosnącego niepokoju.

Musisz tylko poskromić w sobie tego olbrzyma, którego tak naprawdę sam wymyśliłeś.

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość. To rozegrało się tylko w Twojej głowie i masz jeszcze wpływ na finał tej rozmowy, tego przedsięwzięcia.

Weź kilka oddechów, spokojnych, głębokich, w ten sposób przywołaj do porządku swoje myśli. Kolejno zamień myśl negatywną na pozytywną. Pomyśl; przecież ja to wiem, ja jestem przygotowany, żadna wpadka mi nie grozi. Poświęć swojemu strachowi minutę, dwie a zobaczysz jak szybko niepokój ustąpi. Wyobraź sobie, jak ma wyglądać twoje spotkanie, jak chcesz wypaść, jak się zachować, jak jestś pewny siebie, odważny i zdeterminowany.

Jak niepokój wpływa na nasze działanie?

No na pewno nie konstruktywnie. Niepokój wręcz hamuje Twoje działania. Blokuje pamięć operacyjną. Niepokój pcha Cię w ślepy zaułek, gdzie nie ma rozwiązań, gdzie nie stawia się konstruktywnych pytań, tam tylko jest jedno; nie mogę, nie potrafię, dlaczego mnie to spotyka? Nic dziwnego, że takim myśleniem powalisz nawet najwspanialszy, godny realizacji projekt.

Jak obniżyć stan niepokoju? Włącz pozytywne myślenie, uważaj na swoje myśli, nie dopuszczaj do tworzenia w głowie czarnych scenariuszy i ucz się zadawać właściwe pytania; jak teraz zadziałać, co zrobić, jaki krok wykonać?

Motywacja, jest najskuteczniejszą metodą na poskromnienie tego olbrzyma, którego wyhodowałeś w swojej głowie. Od dziś niech Twoim celem nr 1 stanie się zmian myślenia, odpuszczanie i pogłębianie samoświadomości. Pozytywne myślenie. Odcinaj się od tego, na co nie masz wpływu i przyglądaj się swoim myślom nie pozwól, aby niepokój zawładną Tobą.

Nabierz pewności siebie, jak to zrobić możesz przeczytać w kolejnym artykule Tupnij nogą – powiedz dość.

Polecane artykuły