Dobre ćwiczenie na budowanie pewności siebie

Drugi artykuł z cyklu „I życzę sobie i tobie…”.

Kolejny, “Wszyscy życzą ci szczęścia”, już za tydzień. 

Dziś przedstawiam szybkie ćwiczenie na budowanie pewności siebie, umocnienie wiary w siebie i wzmocnienie poczucia wartości. 

Zapewne wiesz, czym jest mantra. Tak! – powtarzalnością pewnego tekstu, który ma na celu zapewnić cię, że jesteś piękna, bogata, radosna itd.

Niestety psychologowie ostrzegają, że to nie zawsze działa, a praktycznie działa do momentu zderzenia się z realnym bodźcem. Samo wkręcanie sobie nie wystarczy!

Powtarzałaś mantrę przez trzy miesiące, w wyniku czego czujesz się przekonana o swojej atrakcyjności i komunikatywności. Pewnego dnia spotykasz dawną znajomą, której wymknęło się, że nieco przytyłaś. I co się dzieje w twoim mózgu, gdy siadasz do wieczornego rytuału powtarzania mantry? Wkradają się wątpliwości. Głos w głowie się nasila. Oglądasz siebie i dostrzegasz ten cellulit, o którym zapewne mówiła twoja znajoma. Widzisz, że włosy straciły swój blask, a skóra jest szara jak papier z odzysku. Starasz się zaprzeczyć suflerowi, ale przegrywasz, bo szept zamienił się w krzyk, którego już nie jesteś w stanie zagłuszyć żadną składanką pozytywnych słów na swój temat. Im mocniej się starasz, on stara się jeszcze bardziej obezwładnić twoje poczucie piękna. Trzy miesiące pracy na nic. Już nie czujesz się atrakcyjna, już nie czujesz, że jesteś kimś wartościowym, już nie potrafisz uwierzyć samej sobie.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się, jakie są inne efektowne narzędzia do wzmacniania pewność siebie?

Mantra to znakomity sposób na podniesienie własnej wartości, pozbywanie się lęków, na otwarcie siebie na całe bogactwo tego świata. Jest tylko jedno małe ale…

Żyjemy wśród ludzi, doświadczamy życia, jesteśmy wystawiani na różnego rodzaje bodźce i reagujemy na słowa innych osób. Radzimy sobie lub nie z nałożonymi na nas zadaniami i w różnoraki sposób reagujemy na czynniki zewnętrzne. I chociaż wydaje się, że nie liczymy się z opinią otaczającego nas społeczeństwa, ma ono na nas niesamowicie silny i trwały wpływ.

Biorąc pod uwagę fakt, że niewielu z nas jest ignorantami, do swojej mantry dołącz opinię innych osób.

Wybierz kilku przyjaciół, znajomych lub rodzinę, ale tylko tych, którzy cię wspierają, i zapytaj, czy postrzegają cię jako osobę atrakcyjną, co w tobie cenią, jakie cechy twojego charakteru chcieliby posiadać. Poproś o pełną szczerość i słuchaj. Przyjmuj do wiadomości to, co mówią inni. Bądź wdzięczna za każdy komplement, za każde dobre słowo, za każdą próbę przekonania cię o wystarczającej doskonałości. Wszelkie zaprzeczenia likwiduj, powtarzając słowa Ewy czy Wojtka albo tej sąsiadki z trzeciego piętra. To twoja broń! Użyj jej.

Powtarzając swoją mantrę, przypominaj sobie o tym, przywołuj opinie innych i uśmiechaj się. Uśmiech, ze względu na chemię, jaką podczas tej czynności wytwarza twój organizm, jest nieocenionym wzmacniaczem dla twojej mantry.

Aby mantra działała, musisz się czuć tak, jak mówią o tym wypowiadane przez ciebie słowa.

Oddzielna kwestia to działanie. Przypuśćmy, że pielęgnujesz w sobie od wielu lat lęk wysokości. Nic tu nie pomogą słowa nawet największego autorytetu. Jeśli koleżanka powie ci, że od tej chwili przestajesz bać się ciemności – uwierzysz jej? Oczywiście, że nie.

Rób małe kroki w kierunku przełamania lęku.

Po pierwsze, zdobądź wiedzę na temat lęku (wiedzę uzyskasz czytając artykuł; Jak opanować strach) – dlaczego on w tobie tkwi, a gdy będziesz już psychicznie gotowa – działaj. Na przykład zgaś światło na 30 sekund, następnego dnia na 45 sekund, a po tygodniu na 2 minuty i dostrzegaj swój sukces. Dziękuj sobie za pierwsze 30 sekund i za każdą kolejną minutę. Jeśli nie masz pomysłu, jakie ćwiczenia wykonywać, aby wyeliminować lęk, strach czy brak umiejętności komunikacji interpersonalnej, szukaj podpowiedzi wśród znajomych, przyjaciół lub specjalistów. Proś o pomoc osoby, którym ufasz, z podobnymi doświadczeniami lub słabościami do twoich.

Wykonuj ćwiczenie, a w trakcie powtarzaj swoją mantrę.

Po wykonaniu zadania możesz te skrupulatnie ułożone zdania, mające na celu przekonanie twojego mózgu o ich realności, wykrzyczeć z radością na ustach. Następnie powiedz do swojego mózgu: „a widzisz, udało się! I co mi teraz powiesz?”. On na początku (rozumiejąc, czym jest twój lęk i znając jego pochodzenie), poczuje zmieszanie, powoli będzie rejestrował twój sukces, chociaż nie omieszka za chwilę postawić ci poprzeczki wyżej. Wówczas odpowiedz mu: „teraz cieszę się ze swojego sukcesu, pozwól mi na to, a kolejne zadanie wykonam na przykład za dwa dni”. Pamiętaj, żeby iść za ciosem. Nie zwlekaj zbyt długo, by podjąć kolejną próbę.

Twój mózg, aby uwierzyć w słowa mantry, potrzebuje potwierdzenia w postaci realnych działań oraz zachowań.

Jeśli twoim problemem jest wybuchowość pod wpływem niewielkich impulsów i chcesz to zmienić, masz za zadanie analizować swoje postępowanie – rozpoznać emocje, sytuacje i powody swojej wybuchowości.

Naucz się pozostawiać sobie czas pomiędzy bodźcem a reakcją, co pozwoli ci zachować się inaczej niż zwykle.

Naturalnie to bardzo trudne, praca z emocjami jest nie lada wyzwaniem, ale wykonalnym. I tu również pamiętaj: bądź dumna ze swoich najdrobniejszych osiągnięć.

Duma z tego, co o sobie słyszysz, z tego, czego dokonałaś, duma ze swojego zachowania jest tym, co będzie na trwałe budować twoją pewność siebie, wiarę w siebie. Ponadto przysłuży się wzmocnieniu poczucia własnej wartości. Czyż nie o to chodzi w powtarzaniu mantry?

PS.

STRACH I LĘK

Jak działa na ciebie strach?

Strach jest uczuciem nieprzyjemnym, ale bardzo potrzebnym, ponieważ alarmuje nas o zbliżającym się zagrożeniu: na przykład, gdy idziesz ulicą i nagle zza rogu ukazuje się postać wampira, strach podpowie ci, że masz uciekać lub się schować. Ale strach może być również destrukcyjnym przyjacielem, będzie cię paraliżował i odbierze ci możliwości rozwoju, działania, a przede wszystkim będzie miał nad tobą władzę decyzyjną. Mąci również twój umysł, zmysły i myśli – wampirów przecież nie ma!

Jak działa na ciebie lęk?  – Przeczytaj ten artykuł.

Twój coach kryzysowy – Wioletta Klinicka

Nakłaniam 😉  do zapoznania się z innymi kursami 

kurs od przeszłosci do terazniejszosci

Polecane artykuły