Czy rzeczywiście musisz wszystko znosić?

Monika miała tylko matkę. Ojciec umarł, gdy była dzieckiem. Mama starała się, jak mogła, by zapewnić córce dobry start w dorosłe życie.

Monika właśnie kończyła studia. Mama już cieszyła się na samą myśl o powrocie córki do domu, zwłaszcza że załatwiła jej pracę nauczycielki biologii. Monice pozostał ostatni miesiąc nauki, ale już zaczęła zwozić swoje rzeczy z akademika do domu.

Spotkałyśmy się przypadkiem, gdy odwiedziłam na uczelni mojego przyjaciela. Była jego ulubioną studentką, a teraz siedziała w jego gabinecie zapłakana.
– Może przyjdę później? – zapytałam.
– Nie, wejdź, proszę. Chyba przyszłaś w najlepszym momencie dla tej damy – powiedział Michał i uśmiechnął się.
– Coś się stało – zapytałam? – Jakaś tragedia?
Monika podniosła głowę. Wciąż milczała.
– Chcecie kawy? – odezwał się ponownie Michał.
Wiedziałam, że chce się ulotnić, więc wyraziłam niebywałą chęć.
– Monika – rzucił Michał, wychodząc – tej kobiecie możesz zaufać.

– Chcesz mi coś opowiedzieć? – zapytałam Moniki. Odniosłam wrażenie, że nie ma siły opowiadać.
– Moja mama chce mieć mnie przy sobie – oznajmiła krótko – a profesor nalega, abym zrobiła doktorat. Nawet już wszystko ustaliliśmy, ale… – zamilkła. Jak mi później powiedziała, bała się, że umrze.
Odczekałam kilka minut.
– A czego ty pragniesz? – zapytałam. – Ty jako Monika, wolny człowiek.
– Myślałam, że studiuję po to, aby później zająć się badaniami i wnieść do świata coś wyjątkowego – odrzekła dopiero po kilku minutach.
– Masz już taką szansę, o co chodzi?
W tym momencie zaczęła opowiadać . Nie przerwała nawet wtedy, gdy wszedł Michał.

Okazało się, że czuje ogromny dług wdzięczności wobec mamy, która teraz jest sama. Skoro mama tak wiele dla niej zrobiła, umożliwiła podjęcie studiów, poczuwa się w obowiązku zająć się nią obecnie.

Kwestię relacji matka – córka odłóżmy na bok, skupmy się na pojęciu tolerowania.

Czy rzeczywiście musisz w życiu wszystko tolerować (na przykład z powodu poczucia wdzięczności)?

Odpowiedz sobie na poniższe pytania:
1. Nazwij trzy przykrości, które odbierają Ci radość z życia albo energię.
2. Co tolerujesz w życiu albo co znosisz, nawet nie myśląc, że możesz to zmienić lub wyeliminować?
3. Co tolerujesz w relacjach z drugim człowiekiem?
4. Opowiedz o relacjach, konfliktach, nieustalonych granicach, na które zgadzasz się, zamiast zająć rozwiązaniem danych problemów.
5. Wyobraź sobie spotkanie z daną osobą: czego chcesz uniknąć w kontakcie z nią?
6. Wyobraź sobie, że jesteście w domu, wchodzisz do jakiegoś pomieszczenia, a ona tam jest. Czego nie chcesz usłyszeć lub czego nie chcesz doświadczyć?
7. Od czego zazwyczaj zaczyna się kłótnia z tą osobą?
8. Jak zachowałbyś się, gdybyś wiedział, że masz wolność wyboru?
9. Co jeszcze – oprócz poczucia zobowiązania – powstrzymuje cię przed zmianą tej relacji?
10. Co mógłbyś z tym zrobić? Opisz kilka sposobów zmiany tej relacji, gdybyś miał taką władzę i siłę?
11. Co dla ciebie oznacza asertywność?

Często ludzie tolerują w życiu to, czego nie lubią.
Ale co mógłbyś zrobić, aby rozprawić się z tym raz na zawsze?
Podaj przynajmniej trzy sposoby przezwyciężenia tego problemu.
Jakie jedno działanie mógłbyś podjąć już teraz?

Monika nie wierzyła, że da radę, ale jej wizja siebie dodała jej siły, by przeprowadzić z mamą szczerą rozmowę. Ustaliły granice tej relacji, jednocześnie Monika pomogła swojej mamie odnaleźć się w nowej sytuacji – po kilku rozmowach ze mną wiedziała już, jak ma to zrobić.
Wioletta K.

Trener Integracji Personalnej 

Polecane artykuły