Artur ma doła

Tak zmęczonej twarzy pięćdziesięciolatka dawno nie widziałam. Był niezwykle przejęty naszym spotkaniem, ale jakby nieobecny.
O swoim życiu mógł powiedzieć, a raczej wykrztusić tylko jedno: „zrównane z ziemią”.

Okazało się, że właśnie się rozwiódł, wkrótce po tym stracił pracę. Wydedukował, że szef na pewno miał rację.
– Wiecznie się spóźniałem i myliłem w obliczeniach – mówi. – Zaproponowano, żebym udał się na urlop, ale odmówiłem – nie miało to już dla mnie znaczenia – dodaje.
Okazało się, że Artur zaniedbał nie tylko pracę, lecz także dzieci; niemal nie widuje się z nimi, a gdy dochodzi do spotkania – nie wie, jak się zachowywać, co mówić, jak wytłumaczyć, że tak długo go nie było. Zapętlił się i trudno jest mu się wydostać.
– Wiesz – powiedział – kocham swoje dzieci, ale nie mogę pogodzić się z rozwodem.
Długo rozmawialiśmy, aby w końcu określić cel naszej współpracy.
– Artur, czego pragniesz teraz najbardziej na świecie?
– Odzyskać zaufanie dzieci – odpowiedział bez wahania.
– Skąd wiesz, że w tej roli będziesz szczęśliwy? – zapytałam.

– Jeśli będę dobrym, kochającym i opiekuńczym ojcem. – zaczął wymieniać korzyści wynikające z poprawy relacji.

Rozpoczęliśmy sesję coachingową.

– Wyjaśnij szczegółowo, na czym polegałaby Twoja idealna rola?
– Jaki pierwszy krok wykonasz, aby poprawić relacje z dziećmi?
– Jaki będzie Twój wkład, by doprowadzić do nowej sytuacji?
– Na ile już teraz realizujesz tę deklarację w swoim życiu?
– Ile czasu dajesz sobie na poprawę tej relacji?
– A gdybyś wiedział, że uda ci się zrobić to w krótszym czasie – jakiej metody użyjesz? Co byś zrobił, aby przyspieszyć ten proces?
– Czy jesteś w stanie dotrzymać tego słowa-przyrzeczenia?
– W jaki sposób będziesz się mobilizował?
– Z kim nawiązałbyś współpracę, chcąc uzyskać lepsze rezultaty?
– Wymień pięć rzeczy, które chcesz robić, będąc ojcem idealnym.
– Wymień pięć rzeczy, których nie chcesz robić, będąc ojcem idealnym.
– Za co jesteś w stanie wziąć odpowiedzialność?
– W życiu przyjmujemy różne role, ale czy w każdej pragniemy być idealni?

Nad jaką rolą ty chciałbyś popracować?
Matki/Ojca?
– Jak wyglądałby tygodniowy plan idealnej matki/idealnego ojca?
Żoną/Męża?
– Jak wyglądałaby idealna randka z mężem/żoną? Jak byś ją zaaranżował(-a)?
Pracownicy/Pracownika?
– Jaka praca przyniosłaby ci najwięcej satysfakcji? Jaka praca koreluje z twoim talentem, twoją pasją, twoimi kompetencjami?
Przyjaciółki/Przyjaciela?
– Jak wyglądałaby forma wsparcia z twojej strony?

Praca nad sobą wymaga zmiany stanowiska w wielu kwestiach, ale fundamentem jest wiedzieć, czego się od siebie oczekuje.

Wioletta K.
Trener Integracji Personalnej

Polecane artykuły