RESET

Nie jest moją rolą Cię uzdrawiać.

Wpadanie w złość jest łatwe. Każdy to potrafi. Lecz okazywanie gniewu właściwej osobie, we właściwy sposób, we właściwym momencie, z właściwego powodu i z właściwą siłą – tę umiejętność posiadają jedynie wybrani. To już nie jest łatwe – Arystoteles

Możesz radzić sobie ze złością, stresem i emocjami w sposób racjonalny i kontrolowany, jak również na długo przed osiągnięciem punktu kulminacyjnego. Głównym problemem jest to, że ludzie nie wyrażają swoich uczuć do momentu, w którym jest za późno.

Zaskocz swoje „ale” i skorzystaj z RESETU

  • Poprzez RESET chcę dać Ci szansę na błyskawiczny powrót do równowagi emocjonalnej.
  • RESET pomaga skutecznie radzić sobie z gniewem. Dobrze sformułowana złość pozwala na ochronę przed atakiem, daje motywację do działania, a przede wszystkim jest katalizatorem utrzymania równowagi.
  • Poprzez RESET zadbasz o swoje zdrowie psychiczne, aby móc umiejętnie rozwiązywać własne problemy i w sposób kreatywny spędzić dalszą część dnia.
  • Zaplanowany rezultat osiągniesz dzięki rozładowaniu skumulowanych emocji i stresu, co pozwala spojrzeć na różne sprawy z innej perspektywy.
  • U podstaw RESETU leży schemat działania umysłu, który skupia się na sposobie postrzegania własnych doświadczeń oraz na tym, w jaki sposób proces ten może przysłużyć się Tobie.

Ukrywanie naszych instynktów wymaga ogromnych pokładów energii, a im dłużej i głębiej będą one skrywane, tym bardziej demoniczną przybiorą postać, więc powstrzymanie ich będzie wymagało jeszcze większych pokładów energii – Hall i Sandra Stone (psychoterapeuci).

RESET jest stworzony w celu rozładowania napięcia i zwiększenia efektywności.

To, czego brakuje Ci w pierwszej chwili napięcia, to możliwość powiedzenia zaufanej osobie kilku niecenzuralnych słów, czyli – mówiąc mniej kolokwialnie – skorzystania z rozmowy z zaufaną osobą w poczuciu wewnętrznego bezpieczeństwa. Jeśli Twój stres nie jest stresem chronicznym, wymagającym terapii i leżenia na kozetce, ta forma jest dla Ciebie.

Masz do wyboru dwie opcje:

Pierwsza to RESET, czyli przynajmniej godzinna rozmowa z zaufaną osobą. Ty decydujesz! Masz prawo pozostać osobą anonimową. Sprawdź, jak to działa w praktyce! Napisz do mnie e-mail i wyślij na adres: kontakt@oklinicka.com W tytule wiadomości wpisz: RESET.

Wioletta Klinicka

Ustalimy szczegóły:

1. godziny i formę rozmów – e-mail jest wysyłany przez Ciebie tylko raz

2. zakres Twoich potrzeb i oczekiwań

3. korzyści wypływające dla Ciebie ze spotkań

4. LUB bez zbędnych formalności przejdziemy do RESETU.

Cena: 100 zł za godzinę

Druga forma to „Trening personalny” – więcej informacji w zakładce „Trener”.

Stres w pracy? Kłótnia w domu? Nieporozumienie z najbliższymi? Jestem po to, aby pomóc Ci się zresetować!

Zdarzyło Ci się coś podobnego?

Porozmawiałbyś z żoną, przyjaciółką lub kochanką, ale od dawna czujesz się nierozumiany, więc milczysz i na pytanie: „jak ci minął dzień?” lub: „jak w pracy?” odpowiadasz: „wszystko w porządku”. Tymczasem w środku czujesz, że nadchodzi moment eksplozji. I nadejdzie – na przykład w momencie, gdy nie będziesz mógł znaleźć pilota do telewizora, ulubionej koszuli lub dzieci wywołają kolejną awanturę o dostęp do komputera. (I to nie cynizm, to fakt, po prostu pod wpływem narastających emocji, gniewu, złości, poczucia obłędu jesteś odcięty od dobrodziejstw kory nowej swojego mózgu).

Pod nadzorem układu limbicznego znajdującego się w mózgu zadziwiasz bliskich swoją nagłą zmianą zachowania, gdy podnosisz głos, wypowiadasz słowa, za które na drugi dzień przyjdzie Ci przeprosić lub zapłacić. Otaczające Cię osoby zastanawiają się, co zrobiły źle, przecież z pracy wróciłeś zadowolony. Uwięziony w swoim myśleniu idziesz do ulubionego pubu i nad gazetą szukasz zapomnienia w świecie pełnym przemocy oraz agresji. Jednak te destrukcyjne informacje, które media rzucają Ci również na poranny talerz, dają Ci tylko iluzoryczne poczucie zadowolenia ze swojego życia.

Tłumiąc swój stan emocjonalny, mówisz sobie, że inni mają gorzej, i stajesz w obliczu kolejnych wyzwań, spychając emocje, uczucia i nastroje pod biurko. Bo przecież mężczyzna ma być męski, gotowy do poświęceń i błyskawiczny w działaniu. Dlatego działasz – tylko czy aby na pewno konstruktywnie?

Kora nowa to ośrodek naszego superego oraz charakteru!

Neurobiolodzy i psychologowie mówią: „działasz nieskutecznie”. A już na pewno nie na pełnych obrotach. Już dawno zostało dowiedzione – co możesz sprawdzić podczas tomografii mózgu – że to, co wydarzyło się wczoraj, odebrało Ci możliwość analizy przypadku, logikę myślenia, możliwość podjęcia skutecznych decyzji, natychmiastowej reakcji i kreatywnych działań. Ta lakoniczna informacja powinna wystarczyć. A już na pewno nie będzie Ci się chciało czytać więcej naukowych wywodów w momencie, gdy odcięty jesteś od powyższych dobrodziejstw części mózgu – kory przedczołowej. To normalna reakcja.

Wspomnę tylko o wynikach badań Roberta Sapolsky’ego (badacz stresu, mózgu i fizjologii), który stwierdził, że kora przedczołowa (zablokowana podczas stresu, rozstroju emocjonalnego, utraty kontroli nad emocjami) odpowiedzialna jest za najważniejsze funkcje poznawcze. Są to m.in.:

  • podejmowanie decyzji
  • kontrola impulsów
  • planowanie
  • organizacja
  • uwaga
  • pamięć robocza
  • pamięć deklaratywna
  • świadomość społeczna
  • empatia
  • odraczanie gratyfikacji
  • rozumowanie moralne
  • uczenie się na błędach
  • realizowanie celów
  • rozumienie własnych emocji.

DLACZEGO JA?

Jestem dynamiczną i pełną ekspresji kobietą. Cechuje mnie otwartość, empatia, ale i otwartość umysłu, kreatywność i umiejętność słuchania. Twardo chodzę po ziemi, obok wielu mężczyzn; część z nich jest moimi przyjaciółmi, którzy z różnych przyczyn zbyt mało czasu poświęcaj na poprawę jakości swojego życia. 

Powodów jest bardzo wiele, między innymi niemożność wyrwania się ze stereotypowych opinii typu „mężczyźnie nie wypada”. 

Uważam, że jeśli ktoś ci tak mówi, popełnia błąd, ponieważ fachowa i specjalistyczna pomoc niesie ze sobą wyłącznie korzyści, o których pisałam wyżej. Silnego, odpowiedzialnego i dojrzałego mężczyznę charakteryzuje spokój i równowaga wewnętrzna, spójność myśli i działań oraz ekspresja zewnętrzna, na czym korzystają i jego partnerka, i dzieci, i rodzina, i pracownicy.

Jednak to, czego doświadczam, to wciąż ukradkowe korzystanie przez mężczyzn z oferowanych przeze mnie sesji lub wsparcia. W moich kręgach uważana jestem za osobę silną psychicznie, umiejącą poradzić sobie w każdej sytuacji, dlatego wiem, jak trudne jest zwrócenie się o pomoc. Z tego powodu w przeszłości sama często ignorowałam swoje problemy, czując blokadę przed skorzystaniem z pomocy specjalisty. Gdy już się odważyłam, zrozumiałam, jak dobrą decyzję podjęłam.

Dziś jestem osobą w pełni oddaną efektywnej współpracy z drugim człowiekiem i wszystkich zachęcam do korzystania z usług specjalistów, ponieważ wokół siebie pragnę widzieć szczęśliwe związki i zaangażowanych w życie mężczyzn. 

Ewolucja męskiego myślenia 

Pod koniec XVIII wieku francuska prasa grzmiała, że szybki przyrost dorożkarstwa w Paryżu spowoduje, że Paryż utonie w końskim łajnie. Nie przewidziano, że dorożki zdetronizują samochody. 

Wioletta K.

Teraz odwróć sytuację:

W domu wybucha awantura, bo znowu zagościła teściowa. „Tym razem zostanę na dłużej” – wypowiedziane przez nią słowa wędrują za Tobą i żoną do sypialni, gdzie zamiast dzikiego lub namiętnego seksu zostajesz ostrzelany niczym z najnowszej generacji MSBS kaliber 5,56 mm. Wychodząc rano do pracy, jesteś najszczęśliwszym człowiekiem w firmie, a może i na świecie – do czasu. Tuż po spleceniu dłoni na karku chwilę relaksu odbiera Ci szef. Raport do poprawy, ludzie czekają, za mało rąk do pracy, czas goni, nigdy nie ma nikogo innego pod ręką. Mało tego, próbujesz w przerwie napić się kawy, a tu skończyło się mleko, na dodatek stajesz się powiernikiem sekretów przyjaciela, którego problemem jest niezaliczona nowa narzeczona. Najchętniej wykrzyczałbyś mu w twarz: „Ty wiesz, co to są problemy? Rodzina to problemy, dzieci, żona i teściowa za ścianą”. W milczeniu jednak rzucasz papiery na ksero, które kopiesz ukradkiem, ponieważ znowu się zacięło. Tuż przed piętnastą stwierdzasz, że musisz zostać minimum do siedemnastej, bo nie wiesz, jakim cudem raport sam się nie poprawił. Dopiero gdy klepie Cię po plecach ostatnia osoba mówiąca pośpiesznie: „do jutra”, czujesz, że zaczynasz oddychać. „K***wa mać” – rzucasz po dziesięciu minutach, gdy po cichu zagląda pani sprzątaczka i pyta, czy już może wejść, bo też by chciała iść do domu. Zabierasz swoją pracę do domu w nadziei, że następnego dnia oddasz papiery szefowi. Być może, ale nie jestem pewna, czy nazajutrz, tuż przed piętnastą, znowu nie okaże się, że ukrywanie wewnętrznej złości przyciągnęło do Ciebie szefa z dziwnie znanym raportem… 

Tym razem neurobiolodzy i psychologowie zgadzają się ze mną. Już dawno zostało dowiedzione – co możesz sprawdzić podczas tomografii mózgu – że to, co wydarzyło się w domu, odebrało Ci możliwość analizy przypadku, logikę myślenia, możliwość podjęcia skutecznych decyzji, natychmiastowej reakcji i kreatywnych działań w pracy. Dla Twojego umysłu niemożliwością jest pozostawienie pracy w pracy, a spraw rodzinnych w domu. To, czego doświadczasz, zostaje zakodowane w Twoim mózgu. Emocje dostarczone przez bodziec zapisane są w ciele migdałowatym. Nawet jeśli jesteś mistrzem w ukrywaniu emocji, chowaniu ich i nieuzewnętrznianiu, one i tak tam są. Siedzą cicho jak wirus, czekając cierpliwie na dogodne warunki rozwoju. W chwili aktywacji zainfekowany układ odpornościowy podejmuje wyzwanie, jednak bardzo często ponosi klęskę. Brak czasu i – niestety bardzo często – duma nie pozwalają zastanowić się nad profilaktyką. Dotyczy to również męskiej psychiki.

Dzieje się tak dlatego, że w chwili kryzysu kontrolę przejmuje mózg gadzi, który wysyła sygnały do układu limbicznego (zwanego potocznie mózgiem emocjonalnym). Mózg limbiczny zaczyna działać na najwyższych obrotach. Jednocześnie wyłącza się niemal całkowicie część kory nowej – płat przedczołowy. 

Gdy uruchamiasz złość, która w odpowiednim czasie nie znalazła ujścia, pogorszeniu ulegają relacje z partnerką, z dziećmi oraz relacje na płaszczyźnie zawodowej. Często dochodzi do rozwodów, zdrad, rozpadów przyjaźni, utraty pracy wynikającej z braku zaangażowania, utraty majątku itp. Rozpoczyna się ucieczka w różnorakie nałogi.

Jedyne skuteczne rozwiązanie leży w ponownym powrocie do równowagi emocjonalnej.

DLACZEGO WSPÓŁPRACUJĘ Z MĘŻCZYZNAMI?

Ponieważ to głównie Wy, Panowie, czujecie się zobligowani do okazywania siły i jednoczesnego tłumienia emocji. To stereotypowe podejście – mimo uznanego powszechnie równouprawnienia – wciąż jest zakotwiczone w społeczeństwie. Tymczasem zamykanie problemów w sobie lub udawanie, że one nie istnieją, odbija się na zdrowiu fizycznym i psychicznym.

I jako że z doświadczenia wiem, iż mężczyźni zbierają się do ucieczki na samo słowo „terapia” lub „psycholog”, proponuję formę szybkiego RESETU umysłu.

DLACZEGO JA?

Jestem dynamiczną i pełną ekspresji kobietą. Cechuje mnie otwartość, empatia, ale i otwartość umysłu, kreatywność oraz umiejętność słuchania. Twardo stąpam po ziemi, obok wielu mężczyzn. Część z nich to moi przyjaciele, którzy z różnych przyczyn zbyt mało czasu poświęcają poprawie jakości swojego życia. Powodów jest bardzo wiele, między innymi to niemożność wyrwania się ze stereotypowych opinii typu: „mężczyźnie nie wypada”.

Silnego, odpowiedzialnego i dojrzałego mężczyznę charakteryzuje spokój i równowaga wewnętrzna, spójność myśli i działań oraz ekspresja zewnętrzna, na czym korzystają i jego partnerka, i dzieci, i rodzina, i pracownicy.

Ewolucja męskiego myślenia:

Pod koniec XVIII wieku francuska prasa grzmiała, że szybki przyrost dorożkarstwa w Paryżu spowoduje, iż miasto utonie w końskim łajnie. Nie przewidziano, że dorożki zostaną zdetronizowane przez samochody. 

Trener Integracji Personalnej

Wioletta Klinicka